Mrozy testują domowe instalacje i portfele. Polacy wciąż wolą doraźnie oszczędzać, zamiast inwestować w modernizację ogrzewania

2026-03-02 10:47

Tegoroczne mrozy wpisują się w obraz coraz mniej przewidywalnych zim w Polsce – statystycznie łagodniejszych, lecz naznaczonych nagłymi falami chłodu. Domowe systemy grzewcze działają na zwiększonych obrotach, a koszty energii rosną. W odpowiedzi wielu Polaków wybiera szybkie oszczędności i przykręcenie grzejnika zamiast postawić na trwałą modernizację oraz większą efektywność ogrzewania.

Ogrzewanie domu

i

Autor: BrianAJackson/ Getty Images
Murator Remontuje #2: Ogrzewanie elektryczne
Materiał sponsorowany
Materiał sponsorowany

Rosnące temperatury i niestabilność zim w Polsce

Analiza ostatnich 30 sezonów meteorologicznych pokazuje, że średnie temperatury zim w Polsce rosną. Dane IMGW‑PIB jednocześnie wskazują na większą niestabilność – od rekordowych mrozów poniżej -30°C w sezonie 2005/06 po ponad 20°C zimą w 2020/21. Tegoroczne spadki temperatur poniżej -20°C nie przeczą trendowi ocieplenia, lecz potwierdzają rosnącą amplitudę ekstremów.

Polecamy: Mieszkają w bloku. ale ciepło z węgla i lokalnej sieci zamienili na pompy ciepła. Sprawdzamy, ile energii zużyją tej zimy

Zmienność pogody wyzwaniem dla domów i energetyki

Zmienność pogodowa stanowi poważne wyzwanie zarówno dla gospodarstw domowych, jak i dla całego sektora energetycznego. Zimy charakteryzują się skokami temperatur – po okresach dużych mrozów i wzroście zapotrzebowania na energię następują tygodnie relatywnie łagodnych warunków. Z danych PSE wynika, że na początku roku odnotowano rekordowe, najwyższe w historii zapotrzebowanie Krajowego Systemu Elektroenergetycznego na moc, wynoszące 27,7 GW netto. W tym samym dniu zarejestrowano także rekordową generację – 29,8 GW netto, przy jednoczesnym eksporcie około 2 GW. Dla użytkowników oznacza to większe obciążenie systemów grzewczych i wyższe ryzyko nagłego wzrostu rachunków.

Polecamy: Woda grzewcza a trwałość instalacji – jak zapobiegać korozji i kamieniowi, by uniknąć kosztownych awarii

Polacy reagują doraźnie na rosnące rachunki

Polacy wciąż reagują podobnie, gdy rosną rachunki za ogrzewanie. Blisko 46% ogranicza zużycie energii poprzez skrócenie czasu ogrzewania, zamykanie nieużywanych pomieszczeń lub uszczelnienie okien, 38% obniża temperaturę w domu, a jedynie 9% decyduje się na modernizację systemu grzewczego. Natomiast 8% zmienia sposób ogrzewania (Opinia24 dla Uponor GF). Wyraźnie widać tendencję do działań doraźnych „tu i teraz”, zamiast wdrażania perspektywicznych, długoterminowych rozwiązań.

Analiza preferencji Polaków pokazuje, że najważniejszym czynnikiem przy wyborze systemu ogrzewania są koszty eksploatacji – wskazuje je 52% respondentów. Na drugim miejscu znajdują się koszty samej instalacji, które mają znaczenie dla 42% badanych. Komfort i możliwość automatycznej obsługi systemu są istotne dla niemal jednej trzeciej osób (31%). Kwestie środowiskowe wciąż pozostają na dalszym planie, choć wśród młodszego pokolenia rośnie ich znaczenie – w grupie wiekowej 18–24 lata aż 26% uwzględnia aspekty środowiskowe przy podejmowaniu decyzji o ogrzewaniu, co może zwiastować zmianę postaw w przyszłości.

Coraz więcej konsumentów jest otwartych na nowoczesne technologie, ale wciąż z pewnym dystansem. Prawie 3 na 10 badanych (29%) wierzy, że sztuczna inteligencja może przyczynić się do poprawy efektywności energetycznej budynków. Wśród najmłodszych dorosłych zainteresowanie tym rozwiązaniem wzrasta do 33%. Jednocześnie aż 38% ankietowanych nie potrafi jednoznacznie określić swojego stanowiska, co pokazuje, że tempo rozwoju technologii wyprzedza wiedzę i świadomość użytkowników.

Polecamy: Pompa obiegowa c.o. – jak wybrać właściwy model i zoptymalizować jego pracę?

Ekstremalne zimy a wyzwania dla systemów grzewczych

W obliczu zmieniających się warunków pogodowych zimą, ręczne regulowanie ogrzewania i reagowanie dopiero po otrzymaniu wysokich rachunków przestaje być skuteczne. Istotne staje się nie tylko to, ile energii zużywamy, ale także czas reakcji i precyzja działania systemu grzewczego. Choć zimy stają się statystycznie coraz cieplejsze, wymagania wobec konsumentów rosną.

Należy pamiętać, że to właśnie ekstremalne fale mrozów mają największy wpływ na koszty ogrzewania, znacząco zwiększając zużycie energii. Testują one nie tylko wytrzymałość budynków, lecz przede wszystkim efektywność technologii odpowiedzialnych za komfort cieplny. Bliżej o tym mówi Adrian Kisiel, Lider Zespołu Projektowania Technicznego i Wsparcia, ekspert Uponor (GF brand):

Ekstremalne spadki temperatur są dziś nie tylko testem dla budynków, ale przede wszystkim dla technologii, która stoi za komfortem cieplnym. Nie wszystkie instalacje grzewcze reagują na mróz w ten sam sposób. Starsze systemy, projektowane według standardów sprzed kilkunastu czy kilkudziesięciu lat, często pracują mniej efektywnie w warunkach dużych amplitud temperatur. Nowoczesne rozwiązania, takie jak systemy płaszczyznowe czy instalacje niskotemperaturowe, zapewniają bardziej stabilną dystrybucję ciepła i lepszą efektywność energetyczną, niezależnie od warunków zewnętrznych. W efekcie przyszłość ogrzewania nie będzie zależeć wyłącznie od tego, jak zimne będą zimy, ale od tego, jak bardzo będą zmienne. To oznacza, że kluczowym wyzwaniem nie jest już samo wytwarzanie ciepła, lecz zdolność do zarządzania nim w świecie coraz mniej stabilnych sezonów grzewczych.

Źródło: GF Building Flow Solutions 

Przejdź do galerii: Fasady, które ożywają: Jak medialne elewacje zmieniają architekturę i miejski krajobraz

Murowane starcie
Pompa ciepła – gruntowa czy powietrzna? MUROWANE STARCIE
Murator Plus Google News
Źródło: Mroźne epizody w coraz cieplejszych zimach. Polacy oszczędzają doraźnie zamiast modernizować ogrzewanie